Archiwum dla 05/2011
Molo
Franek w nowym domu chciał mieć molo.
I Jego życzenie się spełniło! Bo mieszkamy nad kanałem. Trochę widać go z naszych ogromnych okien, ale bardziej cieszy mnie widok zgiełku miasta z wysokości. Uwielbiam to miejsce, które z jednej strony ma idealne miejsce do biegania, a z drugiej karmi duszę i ciało rozrywkami.




















